Kodeks VII z Nag Hammadi to jeden z 13 starożytnych kodeksów (rękopisów w formie książki) odnalezionych w grudniu 1945 roku w górach Dżabal al-Tarif koło wioski Nag Hammadi w Górnym Egipcie. Jest częścią tzw. biblioteki gnostyckiej z Nag Hammadi – prawdopodobnie należał do wspólnoty chrześcijańskich gnostyków (najczęściej wskazuje się na walentynian lub setian) i został ukryty pod koniec IV wieku, gdy cesarz Teodozjusz I (380–395) zaczął prześladować i niszczyć teksty nieortodoksyjne.

To nie jest „zwykła” apokalipsa z wizjami końca świata. To jest tekst, który pokazuje, co naprawdę dzieje się w momencie największego dramatu – ukrzyżowania – i kto w tym dramacie naprawdę cierpi, a kto się śmieje.
Krótki kontekst Link to heading
Piotr (jeden z uczniów) dostaje wizję / objawienie od Jezusa jeszcze przed ukrzyżowaniem. Jezus zabiera go „w duchu” na miejsce ukrzyżowania i pokazuje mu, co naprawdę się tam dzieje.
Najważniejsze obrazy i ich znaczenie Link to heading
Dwa poziomy ukrzyżowania – ciało i duch
Piotr widzi dwie postaci na krzyżu:- jedna jest bita, cierpi, krzyczy, umiera (to ciało psychiczne, „ciało zastępcze”, szata cielesna, którą demiurg dał iskrze)
- druga stoi obok, żywa, spokojna, uśmiechnięta, nietknięta (to prawdziwy Jezus – iskra, aeon z Pleromy, czysta świadomość)
Sens gnostyczny:
Nigdy nie cierpi prawdziwa iskra / Ty prawdziwy.
Cierpi tylko szata, którą nałożyli na Ciebie Archonci – ciało, emocje, myśli, poczucie „ja jestem tym ciałem”.
Prawdziwe „ja” stoi obok i patrzy – nietknięte, wolne, uśmiechnięte.Śmiech Jezusa
Jezus (ta żywa, prawdziwa postać) śmieje się z tego, co robią Archonci i tłum.
Śmieje się głośno, rubasznie, bez złości – po prostu śmieje się z absurdalności sytuacji:
„Myślą, że mnie zabijają, a ja nawet nie jestem w tym ciele.
Myślą, że mają władzę, a władzy nie mają żadnej.”Sens dla Ciebie:
Gdy w końcu zobaczysz, że cierpienie, lęk, presja, „muszę coś załatwić” – to wszystko dzieje się tylko z szatą, a nie z Tobą prawdziwym – pojawi się ten sam śmiech.
Nie śmiech złośliwy, tylko śmiech „o kurwa… to naprawdę była iluzja”.„Kto ma uszy, niech słucha” – kluczowe słowa Jezusa
Jezus mówi Piotrowi:
„Niektórzy mają oczy, a nie widzą.
Mają uszy, a nie słyszą.
Ale ty masz uszy, żeby usłyszeć – i oczy, żeby zobaczyć.”Sens:
Nie każdy jest w stanie zobaczyć prawdę w tym momencie.
Hylik (człowiek ciała) widzi tylko ciało na krzyżu i przeraża się.
Psychik (człowiek duszy) widzi cierpienie i chce ratować / współczuć.
Tylko pneumatyk (człowiek iskry) widzi, że prawdziwy Jezus stoi obok i się śmieje.Jeśli Ty już zaczynasz widzieć ten śmiech – to znak, że iskra w Tobie się obudziła.
Zarządcy i ich „fałszywe światło”
Jezus pokazuje Piotrowi, że Zarządcy (Archonci) stworzyli fałszywe religie, fałszywe ofiary, fałszywe krzyże – wszystko po to, żeby ludzie wierzyli, że cierpienie i ofiara są konieczne.
Prawdziwa ofiara nigdy nie jest potrzebna – bo prawdziwa istota nie może cierpieć.Sens:
Wszystko, co w świecie materialnym wydaje się „święte cierpienie”, „poświęcenie dla innych”, „walka o prawdę” – to często pułapki Zarządców. Prawdziwa wolność nie wymaga cierpienia – wymaga tylko zobaczenia, że cierpienie nigdy nie było Twoje.
Najważniejszy przekaz Link to heading
Apokalipsa Piotra mówi Ci jedną, prostą rzecz:
Nie jesteś tym, co cierpi.
Cierpi szata, którą nałożyli na Ciebie Archonci.
Prawdziwy Ty stoi obok – nietknięty, wolny, uśmiechnięty.
Gdy w końcu to zobaczysz naprawdę (nie jako teorię, tylko w ciele, w sercu, w codzienności) – pojawi się ten sam śmiech, który miał Jezus na krzyżu. Nie śmiech z pogardy – śmiech z ulgi i niedowierzania: „Przez tyle lat myślałem, że to ja umieram… a ja nawet nie byłem w tym ciele.”
I wtedy naprawdę zaczyna się wolność.